piątek, 19 marca 2010

Spotkanie nad rzeką - cz. 3

Dziś ciąg dalszy relacji z pobytu nad rzeką między Hańczową a Uściem Gorlickim.

Na zdjęciu powyżej widać, jak stromy, południowo - zachodni stok góry o nazwie Polana schodzi do rzeki, urywając się stromą skarpą. Woda odsłoniła skały fliszu karpackiego, z którego zbudowane są całe Beskidy.
Jeśli podejdzie się bliżej, można zobaczyć przewieszone nad urwiskiem korzenie drzew i krzewów.

Na kamienistych plażach rośnie żmijowiec zwyczajny (Echium vulgare). Jest to roślina dwuletnia z rodziny ogórecznikowatych. Miododajny, ale zarazem też trujący - dawniej był podobno używany jako trutka na szczury. Łodyga i liście pokryte są krótkimi, kłującymi włoskami, przez co nie jest zbyt przyjemną rośliną do bukietu. Ma za to piękne kwiaty - młode różowe, starsze niebieskie.

Przy brzegu można też spotkać inną ciekawą roślinę.

To września pobrzeżna (Myricaria germanica) - krzew z rodziny tamaryszkowatych. Występuje nad górskimi rzekami i potokami. Kwitnie w czerwcu i lipcu. Powyżej widać kwitnący pęd.

Młode krzaczki wrześni zakorzenione między kamieniami.

A oto krzew w całej okazałości.

4 komentarze:

  1. piękne okolice, ciekawe roślinki
    pozdrawiam miło

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa zdjęcia. Nawet nie wiedziałam, że te niebieskie kwiatki to żmijowiec, w dodatku trujący.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje mi się czekać tak, że wiele kolorów chwalili do wiosny.
    Dziękujemy za połączenie pięknych kolorów.

    Happy weekend.

    Z Dalekiego Wschodu.
    Z pozdrowieniami.
    ruma

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech, mam już ochotę pojechać na wakacje...

    OdpowiedzUsuń