sobota, 13 marca 2010

Puk, puk, to ja!

Oto jak pewien kot bardzo chciał dostać się do środka przez okno.














W końcu został wpuszczony, ale przez drzwi... :)

3 komentarze:

  1. podobny do mojej bezdomnej kociczki

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta historia obrazkowa ubawiła mnie do łez.
    Ile samozaparcia w tym kociaku!
    Cudownie uchwycone!
    Kot tak ma, jest uparty w tym co zamierzy.
    Super ta notka - gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczny fotoreportaż :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń